Jak powstają obrazy
Tworzenie obrazów w naszej galerii to proces łączący kreatywność człowieka z możliwościami sztucznej inteligencji. Każde dzieło przechodzi przez kilka etapów, zanim trafi do finalnej wersji:
Koncepcja – Wszystko zaczyna się od wizji. Pomysł na obraz rodzi się w wyobraźni, inspirowany emocjami, historią lub estetyką.
Generowanie – Korzystając z programów AI, tworzymy pierwsze wersje obrazu. To etap eksperymentowania z wpisanymi poleceniami i odkrywania interpretacji.
Selekcja – Spośród wygenerowanych propozycji wybieramy te, które najlepiej oddają zamierzony klimat i kompozycję.
Korekta i dopracowanie – W wybranych obrazach dokonujemy ręcznych poprawek w programie Photoshop, nadając im unikalny charakter i dopieszczając detale.
Efektem jest sztuka, która powstaje na styku technologii i ludzkiej kreatywności – połączenie precyzji algorytmów i artystycznej intuicji.

Można pojawić się pytanie, czy korzystanie z narzędzi AI do tworzenia sztuki jest moralne. Czy nie ma w tym pewnej nieuczciwości? To dylemat, który często pojawia się w dyskusjach o roli technologii w procesie twórczym. Naszym zdaniem sztuka od zawsze ewoluowała wraz z rozwojem narzędzi. AI jest jedynie kolejnym etapem – zapewne nie ostatnim.
Ponad 40 tysięcy lat temu artyści (tak ich umownie nazwijmy) mieli do dyspozycji jedynie dłuta i rylce, którymi tworzyli pierwsze wizerunki zwierząt odnalezione w jaskiniach Indonezji. Później pojawiły się naturalne pigmenty – ochra, węgiel drzewny, kreda – dzięki którym sztuka stawała się coraz doskonalsza. Farby olejne, które dziś kojarzymy z malarstwem, wynaleziono dopiero około XV wieku. Pod koniec XX wieku upowszechniła się grafika cyfrowa. Sztuczna inteligencja to kolejny krok w tej ewolucji – daje nowe możliwości ekspresji, ale wciąż wymaga ludzkiej wizji i decyzji.
AI nie tworzy samodzielnie – to twórca formułuje koncepcję, wybiera najlepsze efekty i nadaje dziełu ostateczny kształt. Warto pamiętać, że jeszcze niedawno podobne dyskusje toczono na temat programów takich jak Photoshop. Wielu twierdziło, że ingerencja cyfrowa odbiera dziełu autentyczność, ponieważ artysta może wielokrotnie korygować i zmieniać swoją pracę. Dziś nikt już nie kwestionuje, że cyfrowa obróbka jest pełnoprawnym narzędziem artystycznym. Podobnie będzie, tak sądzimy, z narzędziami AI – ich rola w sztuce przestanie budzić kontrowersje.
Sztuka to przede wszystkim emocje i przekaz, a nie tylko technika jej wykonania. Jeśli obraz porusza, inspiruje i budzi refleksję – to znaczy, że spełnia swoją rolę, niezależnie od tego, jak powstał.
Czy AI odbiera sztuce autentyczność? Nie. Jest po prostu nowym narzędziem, które – jak każde inne – wymaga talentu, wrażliwości i świadomego podejścia twórcy.
Oczywiście, tradycyjne obrazy malowane ręką artysty, przy użyciu farb olejnych na płótnie, zawsze będą miały wyższą wartość. Ze względu na unikatowość, czasochłonność jak i tradycję ich powstawania. Jednak i prace stworzone przy pomocy AI mają swoje miejsce w świecie sztuki. Mogą zachwycać, inspirować i po prostu cieszyć oko – a to przecież istota każdej twórczości.
